Blog

04.05.2022

Dlaczego Kreml to robi, czyli co warto przeczytać na temat rosyjskiej władzy

 Nie mogąc zrozumieć wojny, bestialstwa i prowadzenia działań zbrojnych pomimo poważnych strat, zwykle instynktownie zakładamy, że ktoś z decydentów (Putin?) stracił rozum. W polityce zawsze jednak warto szukać logiki, być może dla nas bardzo pokrętnej. A jak zauważył Robert Kuraszkiewicz w niedawnej rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim w Gazeta.pl: „Kierownictwo na Kremlu to są ludzie źli, podli, być może psychopaci, ale to nie są głupcy”.

Follow the money

Próbując uzupełnić swoje braki, sięgnąłem po kilka lektur traktujących o Putinie i dzisiejszej Rosji, w moim przekonaniu warto przeczytać przede wszystkim dwie z nich. Pierwsza to „Ludzie Putina. Jak KGB odzyskało Rosję i zwróciło się przeciwko Zachodowi” Catherine Belton. Mówimy często, że jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze i dziennikarka Reutersa (a niegdyś korespondentka „Financial Times” w Moskwie) podąża tym śladem.

Dzięki niej możemy zrozumieć, jak KGB wyprowadziła z Rosji fortunę i jak tworzyła nowe kanały przepływów pieniędzy, by budować swoje wpływy na Zachodzie. Jak dzięki aukcjom zastawnym powstała grupa oligarchów i jak FSB „przypominała” im, komu zawdzięczają swoją pozycję. Jak tworzono państwowy „obszczak”, jakie są relacje FSB z rosyjską mafią i jakie zadania realizują dla służb gangsterzy.

To wstrząsający obraz, który pokazuje, jak wygląda od wewnątrz Rosja zarządzana przez Putina i jak Zachód ignorował sygnały, które od lat pokazywały, z kim tak naprawdę mamy do czynienia. To też mocny akt oskarżenia wobec konkretnych osób i grup, których przychylność Kreml kupił, by budować swoją pozycję w zachodnim świecie – warto zwłaszcza zwrócić uwagę na fragment poświęcony tworzeniu relacji z Donaldem Trumpem.

Książka Belton pokazuje, jaka logika kieruje Putinem i jego otoczeniem. Ale nie przemilczając win, obiektywnie opowiada też o jego rywalach, w tym Michaile Chodorkowskim czy Jelcynowskiej „Rodzinie”. Najważniejsza jest oczywiście opowieść o modus operandi służb rządzących Rosją i zgodnie z zasadą „follow the money” autorka obnaża realia funkcjonowania Putinowskiego systemu.

Who is who

Drugą pozycją jest książka Michaiła Zygara „Wszyscy ludzie Kremla. Tajne życie dworu Władimira Putina”. Zygar nieco mniej uwagi poświęca pieniądzom, a bardziej temu, kto otacza XXI-wiecznego cara i skąd się wziął w grupie trzymającej władzę. To bardzo ciekawa historia wzlotów i upadków ludzi Kremla (w tym też takich jak patriarcha Cyryl czy Ramzan Kadyrow), w których tle przeobraża się system władzy i ewoluuje wizerunek rosyjskiego prezydenta.

Książka Zygara, podobnie jak dzieło Belton, pokazuje prawdziwe oblicze Putina – czyli, idąc za tytułem książki Mashy Gessen, „człowieka bez twarzy”. Człowieka-lustro, który ujmował rozmówców, dopasowując się do ich wyobrażeń i oczekiwań. Człowieka, którego wizerunek jest kreowany przez naczelnych ideologów, Surkowów i Wołodinów swojej epoki. Człowieka, którego mimo ponad 20 lat u władzy nie zna dobrze nawet własne otoczenie.

Belton i Zygar pokazują, jak Putin skonsolidował władzę w rozkładającym się państwie, jednocześnie prywatyzując jego zasoby i wyłączając jeden po drugim ustrojowe bezpieczniki. Widać w tych opowieściach z jednej strony logikę Kremlowskiego systemu, z drugiej – kompleksy ludzi władzy, poczucie zagrożenia i odrzucenia.

Obie książki powstały kilka lat temu, co oczywiście utrudnia znalezienie precyzyjnych odpowiedzi na pytania o bieżące wydarzenia. Jeżeli jednak komuś uda się w podobny sposób, niezwykle pasjonujący i wyczerpujący, opowiedzieć, czy Putin rzeczywiście nie wiedział, jakie są nastroje na Ukrainie i jak uzbrojeni są Ukraińcy, jak słaby jest stan rosyjskiej armii oraz czy ktoś chciał „wysadzić go z siodła”, czy po prostu mówił mu to, czego ten oczekiwał, to będzie to jeden z najbardziej wyczekiwanych tytułów na rynku książek. Belton i Zygar zawiesili poprzeczkę całkiem wysoko.